RSS
 

Jacek Yerka

26 kwi

Jacek Yerka ( właściwe nazwisko - Jacek Kowalski ) ( ur. 1952 w Toruniu ) Polski artysta, malarz surrealista, projektant plakatów.

W 1976 ukończył Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Specjalizował się w grafice. Od 1980 poświęcił się całkowicie malarstwu. Bazując na precyzyjnej, wzorowanej na dawnych mistrzach technice obrazowania (Jan van Eyck, Hieronymus Bosch) ale przede wszystkim na własnej, nie znającej granic wyobraźni, tworzy surrealne kompozycje, szczególnie podziwiane przez miłośników fantastyki we wszystkich odmianach.

 

Dobrze określa jego styl termin „realizm magiczny”. Yerka zainspirował swoimi pracami autora fantasy Harlona Ellisona do napisania 30 krótkich opowiadań, które wraz z obrazami Yerki złożyły się na publikację pt. „Mind Fields”. To samo amerykańskie wydawnictwo „Morpheus Intenational” wydało album „The Fantastic Art of Jacek Yerka”. Wydawnictwo to przygotowało też retrospektywny album obejmujący całą twórczość Jacka Yerki, jego tytuł to „Fields of Vision”. W 1995 artysta został laureatem prestiżowej „World Fantasy Award”, wybranym spośród 260 nominowanych do niej artystów. Jego obrazy wykorzystywane są także do celów filmowych. Amerykański producent filmowy Rene Daalder zaprosił Jacka Yerkę do współpracy w nowopowstającym filmie „Stawberry Fields”, gdzie podkładem muzycznym dla obrazów świata będą piosenki Beatlesów. Od 10 lat współpracuje z Galerią Bevery Hills. Na stałe mieszka i tworzy w Polsce.

Mamy mały rynek sztuki, właściwie ryneczek, a ceny obrazów w Polsce są zaniżone – mówi artysta Jacek Yerka. Jego obrazy, utrzymane w stylu realizmu magicznego, są chętnie nabywane przez kolekcjonerów współczesnego malarstwa.

PAP: – Pana obraz „Cztery pory roku” został sprzedany w 2010 roku za 69 tys. zł. To dużo?

Jacek Yerka: – Ceny współczesnych obrazów w Polsce są zaniżone – mówię o dobrych obrazach uznanych malarzy. Dlatego uważam, że moje obrazy są wciąż zbyt nisko wyceniane. Jasne, każdy artysta ma wybujałe ego, sam nie jestem inny, ale przecież w swoje prace wkładam całą swoją wyobraźnię, cały swój czas, całe swoje życie, słowo urlop jest mi nieznane. Realizacja „Czterech pór roku” to ponad trzy miesiące intensywnej pracy.

- „Cztery pory roku” to pana cenowy rekord. Dlaczego właśnie ten obraz sprzedał się najdrożej?

Jacek Yerka: – To nie rekord, zrobiłem kilka tryptyków, które były droższe. Ale to obraz z tych bardziej oczywistych, atrakcyjnych na pierwszy rzut oka. Nie myślałem, że go drogo sprzedam, ale kupujący widział i zaakceptował go już we wstępnym szkicu. Potem, po śmierci pierwszego właściciela-kolekcjonera, obraz ponownie został sprzedany.

PAP: – Da się wyżyć ze sztuki?

Jacek Yerka: – Mnie się czasem udaje, choć obecnie jestem raczej pesymistą. Mieszkam w Warszawie, a ta część Europy to peryferie sztuki. Mamy tu mały rynek sztuki, właściwie ryneczek, a moja galeria zna wszystkich kolekcjonerów, którzy mogliby w Polsce coś ode mnie kupić.

PAP: – Rynek mały, ale pan już się na nim przebił. A historia sztuki zna przecież artystów, których odkryto dopiero po śmierci.

Jacek Yerka: – Niech mi pan tego nie życzy.

PAP: – Pana to chyba już nie dotyczy.

Jacek Yerka: – Docenienie dotyczy… Uważam, że sporo nowego wnoszę i jestem doceniany jedynie przez wąskie grono ludzi, którzy potrafią myśleć niezależnie. Ktoś, myślący mainstreamem i opierający się na opiniach mainstreamowych krytyków sztuki, powie: „nie warto w Yerkę inwestować”. To właśnie minus uprawiania wszelakiej sztuki w Polsce. W literaturze nadużywa się formalnych eksperymentów. Nie ceni się za treść, tylko za zabawę słowem. Modni pisarze lansowani m.in. w „Gazecie Wyborczej” i „TVN”, są nagradzani, a że się tego nie da czytać, to bez znaczenia. Z malarstwem jest podobnie. Pełno dookoła formalnych eksperymentów, a nikt nie przekazuje ważnych treści.Mamy mały rynek sztuki, właściwie ryneczek, a ceny obrazów w Polsce są zaniżone – mówi artysta Jacek Yerka. Jego obrazy, utrzymane w stylu realizmu magicznego, są chętnie nabywane przez kolekcjonerów współczesnego malarstwa.

PAP: – Pana obraz „Cztery pory roku” został sprzedany w 2010 roku za 69 tys. zł. To dużo?

Jacek Yerka: – Ceny współczesnych obrazów w Polsce są zaniżone – mówię o dobrych obrazach uznanych malarzy. Dlatego uważam, że moje obrazy są wciąż zbyt nisko wyceniane. Jasne, każdy artysta ma wybujałe ego, sam nie jestem inny, ale przecież w swoje prace wkładam całą swoją wyobraźnię, cały swój czas, całe swoje życie, słowo urlop jest mi nieznane. Realizacja „Czterech pór roku” to ponad trzy miesiące intensywnej pracy.

- „Cztery pory roku” to pana cenowy rekord. Dlaczego właśnie ten obraz sprzedał się najdrożej?

Jacek Yerka: – To nie rekord, zrobiłem kilka tryptyków, które były droższe. Ale to obraz z tych bardziej oczywistych, atrakcyjnych na pierwszy rzut oka. Nie myślałem, że go drogo sprzedam, ale kupujący widział i zaakceptował go już we wstępnym szkicu. Potem, po śmierci pierwszego właściciela-kolekcjonera, obraz ponownie został sprzedany.

PAP: – Da się wyżyć ze sztuki?

Jacek Yerka: – Mnie się czasem udaje, choć obecnie jestem raczej pesymistą. Mieszkam w Warszawie, a ta część Europy to peryferie sztuki. Mamy tu mały rynek sztuki, właściwie ryneczek, a moja galeria zna wszystkich kolekcjonerów, którzy mogliby w Polsce coś ode mnie kupić.

PAP: – Rynek mały, ale pan już się na nim przebił. A historia sztuki zna przecież artystów, których odkryto dopiero po śmierci.

Jacek Yerka: – Niech mi pan tego nie życzy.

PAP: – Pana to chyba już nie dotyczy.

Jacek Yerka: – Docenienie dotyczy… Uważam, że sporo nowego wnoszę i jestem doceniany jedynie przez wąskie grono ludzi, którzy potrafią myśleć niezależnie. Ktoś, myślący mainstreamem i opierający się na opiniach mainstreamowych krytyków sztuki, powie: „nie warto w Yerkę inwestować”. To właśnie minus uprawiania wszelakiej sztuki w Polsce. W literaturze nadużywa się formalnych eksperymentów. Nie ceni się za treść, tylko za zabawę słowem. Modni pisarze lansowani m.in. w „Gazecie Wyborczej” i „TVN”, są nagradzani, a że się tego nie da czytać, to bez znaczenia. Z malarstwem jest podobnie. Pełno dookoła formalnych eksperymentów, a nikt nie przekazuje ważnych treści.

Jacek Yerka  (dawniej Jacek Jerka, jeszcze dawniej Jacek R. Kowalski) – artysta malarz, autor ok. 400 obrazów, wielu rysunków i plakatów. Jego prace utrzymane są w stylu realizmu magicznego. Ukończył Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Tworzy surrealistyczne kompozycje i baśniowe pejzaże. Najważniejsze wystawy indywidualne: Duesseldorf 1983 r., Beverly Hills 1998 r. Prace w wielu prywatnych kolekcjach w kraju i na świecie. W latach 80-tych liczne nagrody i wyróżnienia w konkursach i Biennale plakatu w Barcelonie, Lahti, Mediolanie, Warszawie, Londynie, Bagdadzie. W 1995 roku został laureatem nagrody „World Fantasy Award”. Ma 59 lat. Mieszka w Warszawie. Rozmawiał Tomasz Barański (PAP Life)

Jacek Yerka ceny  Jacek Yerka ceny

 

Jarosław Kukowski

21 mar
Jarosław Kukowski ( ur. 11 kwietnia 1972 w Tczewie ) – polski malarz współczesny poruszający tematy moralne i społeczne, artysta dla wielu kontrowersyjny. Jego prace wystawiane były m.in. w Oddziale Muzeum Narodowego-Królikarni, Salonach Domu Aukcyjnego Rempex, Muzeum Galicji, Bunkrze Sztuki, Voergaard Castle, Art Expo w Nowym Jorku i wielu innych galeriach i muzeach. Większość obrazów Kukowskiego zostało skatalogowanych w albumach wydawanych przez domy aukcyjne, galerie i wydawnictwa.

Jarosław Kukowski

We wczesnym okresie twórczości klimat jego prac, uznawanych za symboliczne, przesycony jest dramatyzmem i smutkiem. Pełne bólu zdeformowane postacie ludzkie oraz mityczne stwory ukazane są na tle surrealistycznych pejzaży. Ten cykl prac zdefiniowany został przez autora jako nie-sny. W następnym okresie Kukowski zdecydowanie rozjaśnił swoją paletę. Dominującym tematem jego obrazów stały się akty, lecz nawet tu odczuwalne jest piętno rozpadu i upływającego czasu. Prace te zostały namalowane w formie fresków niszczonych przez czas i odsłaniających znajdujące się pod nimi zupełnie inne obrazy. W kolejnej fazie twórczości Kukowski nawiązał do swoich pierwszych prac, lecz mimo jaśniejszych tonacji jego obrazy stawały się coraz bardziej ironiczne i prowokacyjne. W 2001 roku część prac Kukowskiego ze względu na oburzenie publiczności została usunięta z wystawy w Galerii SD. Najważniejsze cykle jego prac to: nie-sny, sny i freski. Jest również twórcą animacji dokumentujących proces twórczy malowanych przez niego obrazów.
Jarosław Kukowski to mistrz kreowania niezwykłych przestrzeni, zamieszkiwanych przez wyidealizowane syreny i bulwiaste stwory, ale równieżpostacie symbolizujące realne osoby znane ze świata mediów lub polityki.

Jarosław Kukowski

Jego obrazy jednych oburzają,  innych zmuszają do myślenia, jednak nikogo nie pozostawiają obojętnym na niezwykłe i często prowokacyjnie przedstawione wizje artysty.

Jarosław Kukowski

Jarosław Kukowski

Jednym z wielu projektów twórczych są zegary – instalacje. Fascynacja czasem, jego przemijaniem, przybrała niezwykłe kształty, w których Artysta zawiera swe wizje.

Jarosław Kukowski

Jarosław Kukowski

Ważniejsze wystawy:

1993 – Bruwssum, the Netherlands.

1994 – Galeria „CSW Stara Łaźnia” , Gdańsk.

1994 – „N” Gallery, Starogard Gdański.

1994 – Zamek Rycerzy Zakonu Joannitów, Skarszwy.

1994 – „Plama” Gallery, Gdańsk.

1996 – SD Gallery, Warszaw.

1997 – „Miniatura” Teatr, Gdański.

1998 – Wilczeniec,Warszawa.

1998 – Muzeum Diecezjalne, Pelplin.

1998 – Adi Art Gallery, wystawa i aukcja, Łódź.

1999 – Wilczeniec, Warszawa.

2000 – Galeria SD, Warszawa.

2001 – Nationwide Antiquarianism and Contemporary Art Fairs, „BunkierSztuki” Galeria, Kraków.

2002 – „Polish Surrealists” wystawa, Panorama Patio Gallery, Warszawa.

2002 – Muzeum Narodowe, Pałac Królikarnia, wystawa finalistów „MalarstwoRoku” Konkurs, Warszawa.

2002 – ARTEXPO, Nowy Jork.

2003 – SD Gallery, Warszawa.

2003 – wystawa w salach „Rempex” Auction House, Warszawa.

2003 – Ars Nova Gallery, Łódź.

2003 – Muzeum Narodowe, Pałac Królikarnia, wystawa finalistów „Obraz Roku2002″ Konkursu, Warszawa.

2003 – Wystawa  „Nude”, Galeriaw domie aukcyjny „REMPEX”, Warszawa.

2003 – Nationwide Antiquarianism and Contemporary Art Fairs, „BunkierSztuki” Galeria, Kraków.

2004 – Galeria Program: wystawa prezentująca finalistów „Lexmark EuropeanArt Prize” Konkurs Malarski, Warszawa.

2004 – Galerie Bram, Dania.

2004 – Wystawa galerii w domu aukcyjnym „Rempex”, Warszawa.

2004 – Galerie BP , Warszawa.

2004 – Nationwide Antiquarianism and Contemporary Art Fairs, „BunkierSztuki” Galeria, Kraków.

2004 – SD Gallery, Warszawa.

2005 – Voregaard Castle, Dania.

2005 – Galeria Modern Art, Kołobrzeg.

2005 – The Turlej Foundation Gallery, Kraków.

2007 – SD Wilanów Gallery, Warszawa.

2007 – Galeria Modern Art, Kołobrzeg.

2008 – „Polish Surrealists”, SD Panorama Patio Gallery, Warszawa.

2008-  World Art Erotic Art Museum Miami USA.

2008 – Beate Ushe Erotik Museum, Berlin.

2008 – Wynwood Art District Miami, USA.

2008 – Conseil des Arts du Quebec -Montreal, Kanada.

2008 – SOHO Studios Miami, USA.

2009 – Muzeum Diecezjalne, Pelplin, Polska.

2009 – Płocka Galeria Sztuki, Płock, Polska.

2009 – Galeria ZPAP, Łódź, Polska.

2009 – WSC Miami , USA.

2009 – BOXeight Studios & Gallery, Los Angeles , USA.

2010 – California Modern Art Gallery, San Francisco , USA.

2011 – Muzeum Miejskie Wrocławia, Wrocław.

2011 – ZACHĘTA Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa.

2012 – Millenium Hall, Rzeszów.

2012 – Galeria Sztuki Współczesnej, Kołobrzeg.

2012 – Beskidzka Galeria Sztuki, Szczyrk.

2012 – Galeria Sztuki Współczesnej, Włocławek.

2012 – Galeria Sztuki Współczesnej BWA, Katowice.

2012 – „Geysers of Subconsciousness 8″ Moskwa, Rosja.

Jarosław Kukowski ceny obrazów

 

Rafał Olbiński

15 mar

Rafał Olbiński, poprzednie nazwisko - Józef Rafał Feliks Chałupka ( ur. 21 lutego 1943 w Kielcach ) – polski malarz, grafik i twórca plakatów.

Syn Józefa i Janiny Chałupków, urodził się jako najstarszy z siedmiorga rodzeństwa. Jest absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Po szkole średniej podjął naukę na Politechnice Warszawskiej, którą ukończył w 1969, uzyskując dyplom na Wydziale Architektury. Po studiach zajął się grafiką, współpracując z czasopismem „Jazz Forum”. W 1981 wyjechał do Paryża, skąd rok później wyemigrował na stałe do Nowego Jorku. W 1985 podjął pracę jako wykładowca w nowojorskiej School of Visual Arts.

Prace Rafała Olbińskiego są eksponowane zarówno w licznych galeriach i muzeach, tj. Biblioteka Kongresu, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Toyamie i Carnegie Foundation w Nowym Jorku, Muzeum Plakatu w Wilanowie. Są także gromadzone przez prywatnych kolekcjonerów na całym świecie. Rafał Olbiński prowadzi także współpracę z pismami, tj. „The New York Times”, „Newsweek”, „BusinessWeek” czy „Der Spiegel”. W Polsce zajmował się m.in. projektowaniem okładek płyt, np. Krzysztofa Klenczona Powiedz stary gdzieś ty był (Pronit SX 1614) i Breakoutu Żagiel Ziemi (Pronit SX 1821).Od 1997 do 2003 regularnie tworzył też okładki polskiego miesięcznika psychologicznego „Charaktery” i był współtwórcą wizerunku graficznego pisma.

Jego twórczość jest szeroko nagradzana na wielu konkursach międzynarodowych. W 1995 otrzymał pierwszą nagrodę w konkursie „New York City Capital of the World” – na plakat promujący Nowy Jork jako stolicę świata. W 1994 został laureatem tzw. Międzynarodowego Oskara za najbardziej niezapomniany plakat na świecie w konkursie „Prix Savignac” w Paryżu, a w 1976 pierwszej nagrody w konkursie Instytutu Praw Człowieka w Strasburgu. Do połowy lat 90. zgromadził około 100 nagród.

Postanowieniem z 24 kwietnia 2012, za wybitne zasługi dla polskiej i światowej kultury, za osiągnięcia w pracy twórczej i artystycznej, został przez prezydenta Bronisława Komorowskiego odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Uroczystość uhonorowania odbyła się 3 maja 2012.

Artysta zdobył wiele prestiżowych nagród.

  • 1976 – I nagroda w konkursie Instytutu Praw Człowieka w Strasburgu
  • 1994 – Międzynarodowy Oskar za najbardziej niezapomniany plakat na świecie w konkursie „Prix Savignac” w Paryżu
  • 1995 – I nagroda w konkursie „New York City Capital of the World”
  • 2005 – Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”
  • Złoty i srebrny medal Art Directors Club of New York
  • Złoty i srebrny medal Society of Illustrators in New York
  • Rafał Olbiński ceny obrazów   Rafał Olbiński
 

Wojciech Siudmak

14 mar

Kazimierz Siudmak ( ur. 10 października 1942 w Wieluniu ) – polski malarz, przedstawiciel realizmu fantastycznego.

Wychował się i ukończył szkołę podstawową w Wieluniu. Od 1956 r. uczęszczał do Liceum Sztuk Plastycznych w Warszawie. Po złożeniu egzaminu dojrzałości w 1961 r. rozpoczął studia malarskie w stołecznej Akademii Sztuk Pięknych. Tytuł magistra malarstwa uzyskał wraz z ukończeniem uczelni w 1966 r. Kontynuując doskonalenie warsztatu artystycznego rozpoczął studia w paryskiej École des Beaux-Arts, po ukończeniu której powrócił do kraju. We wrześniu tego samego roku postanowił jednak kontynuować kształcenie artystyczne w Paryżu. Po ukończeniu nauki w 1968 r. pozostał na emigracji.

 

 

Uważany jest za czołowego reprezentanta realizmu fantastycznego. Realizm fantastyczny, łączący nadrealną wizję ze sztuką naturalistyczną, ma swe korzenie w surrealizmie reprezentowanym przez Salvadora Dalego i René Magritte’a. Siudmaka łączy z Dalim poczucie światła i cienia, wirtuozeria w prezentowaniu trójwymiarowego złudzenia przestrzeni, perspektyw linearnych i powietrznych. Ponadczasowa, daleka od teoretyzowania i mody sztuka Siudmaka urzeka renesansową wirtuozerią i perfekcją, fascynuje wykraczającą poza normy wyobraźnią oraz bogactwem intelektualnym. To świat jedyny w swoim rodzaju, pełen osobistej symboliki, fantastycznych konstrukcji o dziwnych i nieoczekiwanych splotach myślowych. Jego prace cechuje niezwykła wyobraźnia; tworzy na płótnie hybrydy ludzi i maszyn, kreśli wizje kataklizmów

W jego twórczości rządzi dewiza: „Tylko marzenie może przekroczyć niepokonalne bariery”.

Jest autorem rysunków i ilustracji do cyklu powieści science fiction Diuna Franka Herberta. Zaprojektował okładki płyt Ocean oraz Ocean 2 niemieckiego progresywnego zespołu Eloy.

Od roku 1988 trwa seria jego wielkich wystaw retrospektywnych. Szczególnie prestiżowym i unikalnym pokazem była oficjalna wystawa zorganizowana z okazji wejścia w III Tysiąclecie na mitycznej – symbolizującej Paryż i Francję – Wieży Eiffla. Niezwykle interesującą i pełną symboliki była także projekcja obrazów Siudmaka na fasadzie Medinet Habu ( świątyni Ramzesa III w Luksorze w Egipcie ) w lutym 2000 r. W latach 2003–2004 miał miejsce cykl wystaw retrospektywnych artysty w ośmiu Muzeach Narodowych w Polsce.

Twórczość Siudmaka bywa ostro atakowana przez krytyków jako synonim kiczu, lecz zarazem jest uwielbiana przez publiczność.

Liczne nagrody i odznaczenia m.in.: Order Zasługi R.P., honorowe obywatelstwo Miasta Wielunia oraz miast Gaillac i Ozoir-la-Ferrière we Francji.

 

 

Historia projektu pomnika oraz całego przedsięwzięcia wplata się w twórczość artysty już od początku jego kariery w Paryżu. Obraz „Wieczna Miłość” powstał 20 lat temu, a projekt całości powoli krystalizował i wzbogacał się o nowe elementy. Przedsięwzięcie to ma charakter szczególnej misji dla artysty – głęboko humanistycznego zobowiązania wobec ukrzywdzonych wojną, nie tylko wielunian, ale i cierpiących z jej powodu ludzi na Ziemi; uświadomienie, że harmonia, piękno i tolerancja są częścią naszego życia, naszych działań i dążeń. Twórca pragnie zwrócić uwagę na niebezpieczeństwa grożące naszej cywilizacji i na konieczność zaistnienia porozumienia i harmonii. W dziele sztuki zawiera głębokie przesłanie, które będzie odczytane bez względu na czas, miejsce, narodowość czy wyznanie.

To niezwykłe przedsięwzięcie jest owocem talentu i rozmyślań Siudmaka, który należy do wąskiej elity artystów pasjonujących się problematyką istoty ludzkiej i Kosmosem. Jest to także chęć spojrzenia na człowieka w skali makrokosmicznej, od chwili ujrzenia przez ludzkość Ziemi z perspektywy Kosmosu i otwarcia dla nas jego przestrzeni, i zastanowienia się nad losem człowieka, jego możliwościami i zamierzeniami.

W celu realizacji Światowego Projektu „Wieczna Miłość” z inicjatywy artysty została utworzona Fundacja Siudmaka Arkana XXI. Fundacja jest niezbędną strukturą prawną pozwalającą prowadzić oficjalne rozmowy i działania z instytucjami rządowymi i międzynarodowymi w celu realizacji Projektu.

 

Wojciech Siudmak ceny obrazów

 

Tomek Sętowski

08 mar
Tomasz „Senti” Sętowski ( ur. 14 czerwca 1961 w Częstochowie ) – polski malarz,  absolwent IV LO im. H. Sienkiewicza w Częstochowie (matura 1980), następnie częstochowskiej WSP.
Jest zaliczany do twórców nurtu zwanego „realizmem magicznym”. Maluje tradycyjną metodą: olej na płótnie, w ostatnich latach prezentował jednak także grafiki powstałe w oparciu o obrazy olejne, jednak stanowiące osobną, ciekawą interpretację danego tematu. Ponadto prezentuje wykonywane okazjonalnie rzeźby. Muzeum Wyobraźni – to jego galeria autorska znajdująca się w Częstochowie.
..jak mówi sam o sobie:
“Wycieczki w krainę fantazji są dla mnie poszukiwaniem skarbów, którymi chciałbym się podzielić. Umysł jest swoistą fabryką snów uruchamianą na czas tworzenia. Wymyślanie monumentalnych kompozycji jest próbą zaistnienia w świecie wyobraźni, z dala od codzienności.
Wybór jakiego dokonałem w życiu wydaje mi się trafny – malowanie przychodzi mi łatwo, lecz z trudem rozstaje się z obrazem.
Podróże artystyczne, które odbyłem w swoim życiu spowodowane były zamiłowaniem do malarstwa. Oprócz tego, że maluje interesuje się sztuką szeroko pojętą. Zainteresowania te naprowadziły mnie na trop własnego stylu, którego staje się powoli niewolnikiem…
Tworząc swoje ostatnie prace, miałem na tyle czasu, aby oswoić się z myślą, że obrazy te będą utracone na czas wystaw, aż w końcu znajdą się w różnych kolekcjach.
Ale taki jest los obrazu, podróżować i zmieniać właściciela.”

 

 

Senti

Sętowski

 

 

Młody marzyciel doskonalił swój warsztat malarski przez lata, stawiając milowe kroki od lokalnych galerii po najlepsze salony wystawiennicze, zaś na wydziale plastyki częstochowskiej WSP posiadł wiedzę z historii sztuki.
Nauka trwała wiele lat ….. Nasz bohater dzielnie walczył z profesurą tamtejszej uczelni, aż w końcu się przełamał i odebrał dyplom magistra.

 

 

Senti

Sętowski

 

 

Poprzez swoje obrazy wprowadza swoich odbiorców, promotorów i kuratorów sztuki w baśniową opowieść, w której rzeczywistość miesza się z fikcją, przez co w mgnieniu oka artystę ogłoszono jednym z najbardziej oryginalnych i najzdolniejszych malarzy młodego pokolenia, któremu udało się stworzyć własny, niepowtarzalny i rozpoznawalny styl.

 

 

Tomasz Sętowski

Senti

 

 

 

 

Zła Królowa

Tomasz Sętowski

 

 

 

 

Dwa Światy

Tomasz Sętowski

Tomek Sętowski ceny obrazów

 

 

 

Zdzisław Beksiński

01 mar

Zdzisław Beksiński ( ur. 24 lutego 1929 roku w Sanoku ) – polski malarz, rzeźbiarz, fotograf, rysownik i artysta posługujący się grafiką komputerową. Jako młody artysta zajmował się fotografią, wygrywając szereg konkursów międzynarodowych. Dziś Beksiński jest rzadziej kojarzony z czarno-białymi zdjęciami, jednak to właśnie od nich zaczął swoją karierę. Jego fotografie przedstawiały ludzkie postacie, często w niecodziennych pozach; skulone, jakby zalęknione modelki były owinięte sznurkami, ich ciała były zdeformowane lub tak skadrowane, że było widać tylko ich fragmenty.

Następną formą wyrazu była dla młodego Beksińskiego rzeźba. Była to rzeźba czysto abstrakcyjna, wykonywana głównie z metalu, drutu i blachy. Powstały wówczas reliefy i maski, które można zobaczyć w Muzeum we Wrocławiu.

Po pewnym czasie Beksiński przeszedł jednak do następnej formy wyrazu, jaką był rysunek. Jego rysunki były najpierw na pół abstrakcyjne. Potem przeszedł do czystej figuracji o pełnej erotyki, sadyzmu i masochizmu atmosferze. Beksiński w swych rysunkach „pastwił” się nad żywą osobą, deformując jej ciało i ukazując ją często w trakcie kopulacji, związaną i zniewoloną. Bardzo częstym motywem był mały, związany chłopiec, wpatrzony w seks bijącej go szpicrutą półnagiej kobiety. Te rysunki w pruderyjnej Polsce Ludowej nie mogły być pokazywane inaczej niż na specjalnych pokazach dla „wtajemniczonych”. Przez wiele lat potem Beksiński nie rysował i do rysunku powrócił dopiero pod koniec życia.

Około 1964 roku zaczął malować. Zdecydowanie zerwał wówczas z awangardą i w pełni oddał się malarstwu fantastycznemu, wizjonerskiemu, figuratywnemu, starannie malowanemu farbą olejną na płycie pilśniowej. Nigdy nie dawał swoim obrazom tytułów, uznając, że każdy widz może je interpretować w dowolny sposób. Pierwszy okres tego malarstwa, pod wpływem mistycyzmu wschodniego, któremu wówczas Beksiński hołdował, był pełen symboli, tajemniczych treści i katastroficznej, pełnej grozy atmosfery.

Grafiką komputerową artysta zainteresował się końcem lat 90., co stanowiło swego rodzaju powrót do twórczości fotograficznej. Pierwsze realizacje uzyskane przy współpracy z komputerem, w pewien sposób nawiązują  do fotomontaży z lat 50. Po kilkudziesięciu latach Beksiński ponownie tworzy kompozycje – collages fotograficzne, korzystając z własnych oraz cudzych zdjęć – tym razem wprowadzanych w komputer przy pomocy skanera, następnie kompilowanych i przetwarzanych. Powstałe w ten sposób wizje zbliżone są do realizacji malarskich okresu fantastycznego, w których dominuje nierealna,  metafizyczna przestrzeń budowana przy pomocy realistycznego światłocienia.

Drugim, obok pejzażu, motywem przewodnim prac komputerowych jest dalece przetworzona postać ludzka lub sama  głowa. Dalece posunięta komputerowa modyfikacja najczęściej uniemożliwia zidentyfikowanie utrwalonego na wyjściowym zdjęciu modela. Najlepszym uzasadnieniem wyboru kreacji artystycznej, jakim jest grafika komputerowa, są słowa samego artysty wypowiedziane w 1998 roku: Jest w tej pracy pewne odświeżenie umysłu, spojrzenie z zupełnie innej strony niż przy malowaniu. Bawiąc się tymi programami mogę stworzyć sztuczną rzeczywistość pod dowolnym kątem i w cudzysłowie „sfotografować” ją, co będzie ostatecznym efektem kreacji. Po pewnym czasie i  ten sposób tworzenia kompozycji mu nie wystarczał. Wciąż niezaspokojona potrzeba poszukiwania ciągle nowych rozwiązań plastycznych oraz sposobów ich realizowania, skłoniła artystę do wprowadzenia do swych komputerowych eksperymentów klasycznego rysunku, stanowiącego punkt wyjścia późniejszych modyfikacji komputerowych. Uzyskana w ten sposób kompozycja jest tak mocno przetworzona, że w całości wywołuje wrażenie rysunku odręcznego. W rysunkach modyfikowanych komputerowo, gdzie główne motywy tematyczne pozostają bez zmian, przeważają czarno-białe realizacje.

Zdzisław Beksiński ceny obrazów   Zdzisław Beksiński ceny obrazów